<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Great Escape - story by Jeffree</title>
    <link>http://jeffree.blox.pl/html</link>
    <description>Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja się śmieję z was, bo wszyscy jesteście tacy sami. -  Jonathan Davis &#xD;
 &#xD;
&#xD;
 - Gay Blog</description>
    <lastBuildDate>Sat, 5 May 2012 14:07:36 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Jesteś gejem, zrobisz mi dziecko?</title>
      <link>http://jeffree.blox.pl/2012/05/Jestes-gejem-zrobisz-mi-dziecko.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Notorycznie nie mam czasu na nic, trzeci etat stanowczo mi nie służy. Jeffree postanowił zostać barmanem! O ile minusem są godziny pracy trzeciego etatu i marna kasa to plusem ewidentnym są napiwki i ludzie, których spotykam i z którymi rozmawiam wedle znanego wszystkim stwierdzenia, ze barman jest najlepszym słuchaczem/psychologiem ;). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prowadziłem już rozmowy o nieudanych małżeństwach, rozwodach, miłości, II wojnie,  pięknych kobietach, polityce itp itd. Oczywiście również próby romansów były i to zarówno u pań jak i panów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkałem jakiś czas temu znajomą z dawnych lat, kompletnie jej nie poznałem, zupełnie się zmieniła i to na lepsze. Wiedziałem, że jest lesbijką dlatego nie spodziewałem się, że od dłuższego czasu planowała ze mną rozmowę na najważniejszy w życiu człowieka temat: Dziecko!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podeszła nieśmiale, choć już po 2-3 piwach i zaczęła zagajać rozmowę:&lt;br /&gt;-Cześć! Boże jak my dawno się nie widzieliśmy, co słychać u Ciebie, masz kogoś? &lt;br /&gt;-Cześć. No dawno się nie widzieliśmy, ile to już? Cztery lata? Ja wciąż sam i na razie zrobiłem sobie wolne po ostatnich wydarzeniach z facetami. Co słychać u Ciebie?&lt;br /&gt;-W sumie to nie przypadkiem tu jestem, sorry, ze tak w pracy zawracam ci głowę, ale chciałam cie o coś zapytać... [tu długie krążenie wokół tematu... i wreszcie powiedziała] ... Chciałabym, żebyś zrobił mi dziecko, chcę je wychować ze swoją dziewczyną. Już od kilku tygodni zastanawiałam się jak Ci to powiedzieć, zapytać, bo tylko z tobą mogłabym to zrobić, oczywiście w akcie urodzenia wpisałabym "ojciec nieznany" i jeśli chcesz mogę podpisać dokumenty, ze nie będę miała żadnych roszczeń wobec ciebie po urodzeniu dziecka, nie będę chciała alimentów itp, żadnej kasy...  &lt;br /&gt;- Yyy, muszę to przemyśleć, bo to niesamowicie poważna decyzja, odezwij się za jakiś czas...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i tak mniej więcej zakończyła się rozmowa, w środku nocy [kiedy jeszcze byłem w pracy] zadzwonił telefon i słyszę w słuchawce:&lt;br /&gt;-To co wpadniesz do nas dziś? Tylko na godzinę, ale jak chcesz możesz zostać na noc ...&lt;br /&gt;-Anna, ja jestem w pracy, nie mogę teraz rozmawiać... &lt;br /&gt;-Ale przyjdź po pracy, to niewiele czasu zajmie, będę czekała na ciebie.&lt;br /&gt;-Nie mogę teraz rozmawiać, trzymaj się i do usłyszenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Co miałem zrobić? Oczywiście wiedziałem, że chce bym przyszedł w określonym celu, ale dziecko to nie zabawka. Poza tym wiem, że nie mógłbym patrzeć jak dorasta moje  dziecko a ja nie mógłbym powiedzieć że jestem jego ojcem, wiem, że strasznie byłoby mi źle z tego powodu, sam chciałbym mieć dziecko a najlepiej dwójkę dzieci. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastanawia mnie fakt, czy ktoś z was zgodził by się na taki krok? Potrafilibyście  oddać swoje dziecko komuś i trzymać w tajemnicy, że jesteście jego ojcem/matką? &lt;/p&gt;</description>
      <author>jeffree@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://jeffree.blox.pl/2012/05/Jestes-gejem-zrobisz-mi-dziecko.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://jeffree.blox.pl/2012/05/Jestes-gejem-zrobisz-mi-dziecko.html</guid>
      <pubDate>Sat, 5 May 2012 14:07:36 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


